RSS
czwartek, 21 maja 2009
128

kiedys tyle pamieci w kompie to był wypas ;)

waga - 88,2

terning poranny - rozruch na tribredzie czyli hybrydowo :O  szkoła/ tężnie/ papiernia i bankomat/ poczta/ ...a potem 12km w tym 4X1200 w tempie 5min/km z 120 sekundowym odpoczynkiem pomiędzy seriami - tętno na 160 się wzbijało ale w recovery powót na 118 :)

gęba się cieszy bo moc już powracaaaaa :D:D:D

 

jeszcze z wieczora doszły - w zasadzie dojechały :) - rowery ... znowu 20tka wpadła spokojnym tempem, tempem rodzinnym - zalesie, pilawa, piwko ;) i do domu

11:24, totalfit
Link Komentarze (1) »
środa, 20 maja 2009
129

a dzisiaj na poranne zorze 40 basenów w tym 20 kraulem

powoli powoli nie od razu triatloniści się rodzą :D

a wieczorem 20 kaemów po lesie rowerem - pierwszy raz jakaś przejażdżka od dawna

09:21, totalfit
Link Dodaj komentarz »
130

88,5 czyli waga stoi w miejscu ale za to regres w bieganiu - udało się wprawdzie dzisiaj już przebiec 110 minut wolno ale czuję że organizm jeszcze walczy z końcówką przeziębienia

ale poszło - to najważniejsze :)

09:20, totalfit
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 18 maja 2009
134-133-132-131

to nie są liczby z loterii bynajmniej ;O

tydzień pauzowania w bieganiu za mną niestety - ból gardła i katar i ból zatok - mam nadzieję, że jutro już się obudzę z nową mocą i pójdę (pobiegnę ?) na przebieżkę :)

22:52, totalfit
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 14 maja 2009
prasowy i książkowy

chi running, paleodieta dla sportowców i bieganie + runners - to moje lektury na okoliczność braku biegania - chociaż tyle pozostało w tej krótkiej mam nadzieję chorobie z biegania

a - i czuję że to już nałóg :D:D:D 

17:45, totalfit
Link Dodaj komentarz »
136 i 135 :(

we wtorek jeszcze dało radę biegać ale wczoraj rano już się tak podle czułęm że stwierdziłem że należy się nie spinać i dac organizmowi odpocząć; dzisiaj to samo - czyli pogoda kusząca ale poprzestałem na dwóch wybieganiach ... ale psa :) sądzę, że jutro już będze ok i dam radę potruchtać lekko z rana

a ... waga - 88,5 wiec spoko 

17:42, totalfit
Link Dodaj komentarz »
środa, 13 maja 2009
137

88 kg czyli trzymam fason :) bieg zaliczony - lekko 60 minut z przyspieszeniami co 15 minut i dużą porcją zieleni w lesie po weekedowym i poniedziełkowym deszczu - super widoki i zupełny luuuz ...

a po południu na dwa trikke pojechaliśmy z olafem na karate - olo ćwiczył swoje mawashi a ja - śmigałem po skate parku i na nowym kawałku asfaltu na bielawskiej rozpędziełem się do 25,4 !!! w sumie ok 17km na trikke :)

no i lekkie podziębienie się pojawiło - chyba po tej niedzielej szarży w deszczu bez koszulki:O

08:51, totalfit
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 10 maja 2009
139

ponad dwie godziny biegu nonstop - tempem 6.45 i dystansem 18.5 - super :) czułem moc - padało, grzmiało, biegłem bez koszulki bo znowu obcierało jak diabli sutki :( rewela rewela !!!

22:37, totalfit
Link Dodaj komentarz »
stara miłosna - red neck :)

było super - pogoda dopisała - do tego stopnia że mam tytułówy czarwony kark ... no gdyby jeszczę tylko było trochę więcej ludzi :) ale slalom rónoległy jak i trikke same w sobie podobały się i każdy z młodzieży kto chciał to pojeździł, poproóbował, wystartował w slalomie, dostał super nagrody (ukłony dla miodów i całej ekipy stowarzyszenia stara miłosna) więc na prawdę 11ty zlot cyklistów zaliczam na +

 

02:44, totalfit
Link Komentarze (1) »
sobota, 09 maja 2009
stara miłosna - niestety trochę pada :(
ale dzielni - już ubrani w koszulki totalfitowe - ruszamy załadowani wszystkimi modelami trikke na piknik rodzinny :) po południu relacja - mam nadzieję zdjęciowa ze słonecznego pikniku :O
08:19, totalfit
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5